Cześć, nazywam się Szymon.
Piszę oprogramowanie — na co dzień tworzę szkolenia na gogle VR, a poza tym strony, aplikacje i automatyzacje dla firm.
W pracy zajmuję się głównie logiką pod spodem — systemami interakcji, architekturą, tym żeby całość dała się rozbudowywać, kiedy za pół roku dojdzie coś, czego nikt nie przewidział. VR jest o tyle wymagający, że błąd w projekcie widać od razu, przy pierwszym użytkowniku, więc nauczyłem się raczej planować systemy szerzej, niż rozwiązywać każdy przypadek osobno.
Od jakiegoś czasu sporo pracuję z AI, i to chyba najbardziej zmieniło sposób, w jaki pracuję. Zbudowałem dla siebie kilka narzędzi — aplikację do transkrypcji, która chodzi u mnie lokalnie i dobrze radzi sobie z polskim językiem, oraz pomocnika do rozliczeń. Zaczynało się zwykle od tego, że coś mi przeszkadzało w codziennej pracy, a okazywało się, że komuś innemu przyda się to samo.
Automatyzacje i narzędzia
Piszę oprogramowanie zawodowo od pięciu lat. Rzeczy, które najczęściej robię:
- automatyzacje — powtarzalna robota, którą ktoś klika ręcznie co tydzień
- aplikacje wewnętrzne — kiedy arkusz przestaje wystarczać
- integracje — żeby dwa systemy w firmie się widziały
- narzędzia z AI — transkrypcja, wyszukiwanie w dokumentach
Zbudowałem tak m.in. aplikację, która rozpoznaje rzeczy ze zdjęcia i rozdziela zakupy z paragonu do właściwych szafek, transkrypcję nagrań po polsku działającą lokalnie, oraz asystenta do rozliczeń, który odpowiada wyłącznie na podstawie oficjalnych dokumentów.
Nie wszystko warto automatyzować i zwykle mówię to jako pierwsze. Napisz co u Ciebie zabiera najwięcej czasu.
Kontakt
Jeśli masz w firmie coś, co powinno działać samo, albo potrzebujesz strony — napisz, chętnie posłucham o co chodzi.